Wokół szampanów krąży wiele opowieści, cytatów i anegdot, które w większości przypadków nie są do końca prawdą. Podobnie jest z historią powstania szampana, która wcale nie jest tak prosta i jednoznaczna jak podaje wiele źródeł.

Wedle nich, wynalezienie bąbelków przypisuje się benedyktynowi Dom Pierre Perignon, który miał tego dokonać w 1699 roku. Jednakże historia szampana jest zupełnie inna.

Mnich Dom Perignon w rzeczywistości zajmował się winami, jednak nie był on wynalazcą wina musującego. Próbował on uporać się z problemem wysokiej popularności win produkowanych w sąsiedniej Burgundii poprzez poprawienie jakości lekkich win produkowanych w Szampanii. Tak naprawdę chodziło o to, aby pozbyć się bąbelków, które uważane były za wadę produkcji!

Dom Perignon próbował polepszyć proces produkcji metodą szampańską, która polegała na przechodzeniu drugiej fermentacji odbywającej się bezpośrednio w butelce. Problem polegał na tym, że butelki nie wytrzymywały wysokiego ciśnienia 6 atmosfer (3 razy większe ciśnienie niż w oponie samochodowej!) i wybuchały. Powodem eksplozji była reakcja chemiczna, kiedy drożdże "przerabiały" cukier na alkohol. Nawet niewielki ruch butelki powodował albo wystrzelenie korka albo wybuch całej butelki. Szacowano, że ponad 80% szampanów lądowało w ziemi szampańskich piwnic z powodu reakcji łańcuchowej.

Dom Pierre Perignon przyczynił się więc głównie do polepszenia metody szampańskiej, które polegało na systematycznym przekręcaniu butelek leżakujących w piwnicach, dzięki czemu udawało się unikać tak dużych strat. W dzisiejszych czasach, w większości piwnic w Szampanii, funkcję tę wykonują zautomatyzowane żyro-palety.

Jednakże, jak się później okazało, o samej metodzie szampańskiej pisano już ponad 300 lat przed tym, zanim pojawił się mnich Dom Perignon. Zapiski znaleziono na terenach Hiszpanii, natomiast pierwsze wino musujące powstało w drugiej połowie XVI wieku w Anglii. Było to zasługą fizyka Christophera Merretta, który szczegółowo opisał metodę szampańską. Zasługi należą się także angielskim zakładom, które były w stanie produkować butelki wytrzymujące bardzo duże ciśnienie.

Rodzaje szampanów

W XIX wieku większość szampanów była słodka. Smak był przyjemny dla większości pijących wino, a dodany cukier pomógł winiarzom zatuszować wady wina lub słabą jakość produkcji. Domy szampańskie używały różnych dawek cukru, aby dostosować słodycz do stylu obowiązującego na danym rynku. Dla przykładu Rosjanie preferowali najsłodszy poziom z dodatkiem 250-330 gramów cukru, natomiast Anglicy preferowali najbardziej wytrawny styl pomiędzy 22-66 gramów cukru.

Stopniowo rozwijały się smaki, które sprzyjały mniejszej słodyczy i wyższej ogólnej jakości w Szampanii. W 1846 r. dom szampański Perrier-Jouët wprowadził wino, które było produkowane całkowicie bez dodatku cukru. Ten rodzaj szampana był początkowo źle odbierany przez krytyków i był przez nich nazwany jako „brutalny”, co dało początek nazwie brut.

Poziom zawartości cukru (wytrawność):

  • Brut Nature – wino wytrawne, bez dodatku cukru
  • Extra Brut – wino wytrawne, zawierające do 6 g cukru na litr
  • Brut – wino wytrawne, zawierające do 12 g cukru na litr, najbardziej      popularne
  • Extra Dry – wino półwytrawne, zawierające od 12 g do 17 g cukru na litr
  • Dry / Sec – wino półsłodkie, zawierające od 17 g do 35 g cukru na litr, rzadko      spotykane
  • Demi-Sec – wino słodkie, zawierające od 32 g do 50 g cukru na litr, rzadko      spotykane
  • Doux – wino bardzo słodkie, zawierające powyżej 50 g cukru na litr, w      dzisiejszych czasach bardzo rzadko spotykane

Rodzaj użytych winogron (styl):

Prawdziwy szampan powinien zostać wykonany tylko i wyłącznie z trzech szczepów winogron: Chardonnay, Pinot Noir oraz Pinot Meunier. Taka mieszanka pozwala otrzymać standardowego, białego szampana, którego dobrze znamy.

Dopuszcza się natomiast użycie nieco innych proporcji przy doborze białego i czerwonych szczepów. Efektem tego jest szampan o zupełnie odmiennym stylu.

  • Blanc de Blancs – biały szampan wykonany w 100% z białych winogron szczepu Chardonnay
  • Blanc de Noirs – biały szampan wykonany w 100% z czerwonych winogron szczepów Pinot Noir i/lub Pinot Meunier
  • Rose – różowy szampan wykonany z połączenia standardowego szampana z dodatkiem mniej niż 10% czerwonego wina Pinot Noir lub Pinot Meunier

Starzenie szampana (Vintage vs Non-Vintage Champagne)

Jednym z najrzadziej dyskutowanym, a zarazem najważniejszym czynnikiem wpływającym na smak szampana jest jego wiek. Rozróżniamy dwa główne rodzaje:

Szampan NV (Non-Vintage) – szampan nierocznikowy, wykonywany ze zbiorów w różnych latach, tak aby utrzymać jednakowy smak i styl co roku. Szampany NV są bardziej owocowe i mniej wyraziste niż szampany rocznikowe. Szampany NV leżakują co najmniej 15 miesięcy w piwnicach, zanim trafią do sprzedaży.

Szampan rocznikowy (Vintage) – szampan wykonywany tylko i wyłącznie w latach, kiedy zbiory są szczególnie dobre i pozwalają na stworzenie wina z jednego rocznika. Szampany rocznikowe oferują intensywniejszy, kremowy smak i muszą być leżakowane przez co najmniej 3 lata. Ma to swoje odzwierciedlenie w wyższej cenie szampana.

starzenie szampana w piwnicach Szampanii

Szampan – ilość kalorii (kcal) oraz poziom alkoholu

Butelka szampana o pojemności 750ml zawiera około 675 kcal, w przeliczeniu na jedną lampkę 100 ml daje około 90 kalorii (kcal). Natomiast minimalny poziom alkoholu w szampanie wynosi 11,5%.

Jak pić szampana?

Szampana należy podawać schłodzonego do temperatury około 6-8 stopni Celsjusza.

Kieliszki do szampana powinny mieć bardzo wysoką czarkę (flute – flet), aby bąbelki nie uciekały zbyt szybko.

Szampan idealnie sprawdzi się jako aperitif, dzięki odświeżającym i owocowym bąbelkom.

Gdzie kupić szampana i za jaką cenę?

Popularność szampana w Polsce jest umiarkowana ze względu na jego cenę. Wprawdzie można dostać go w większości supermarketów np. Tesco, Carrefour, Auchan, jednak najlepsze oferty znajdziemy w mniejszych, specjalistycznych sklepach z winem.

Jeśli chodzi o cenę, to tam gdzie kończą się ceny prosecco zaczynają się ceny szampanów. Za prawdziwego szampana przyjdzie nam zapłacić minimum 120 złotych, lecz tak naprawdę w tej kategorii win powiedzenie sky is the limit, zdaje się być bardziej trafione.

Jednym z najpopularniejszych szampanów w Polsce jest Moet, ale to już temat na zupełnie inną opowieść